wtorek, 20 Kwiecień 2010 Kategorie: Hardware, Software
Od pewnego już czasu wszyscy używamy maszyn wirtualnych. Zalety wirtualizacji serwerów są oczywiste i dzięki temu ta technologia rozwija się bardzo szybko. Głównym powodem używania maszyn wirtualnych jest ich niezawodność. Można by powiedzieć, że przeszliśmy ewolucją z serwerów fizycznych na serwery oparte o pliki. W końcu nasza maszyna wirtualna to nic innego jak kilka plików, które możemy przenieść na pamięć USB i uruchomić ją w domowym laptopie.
Zalety wirtualizacji serwerów zauważyli również konstruktorzy macierzy dyskowych w firmie HP. Efektem ich pracy jest wirtualna macierz dyskowa HP LeftHand Virtual SAN Appliance. Czy jest to rewolucja w postrzeganiu i budowie pamięci masowych, czy może naturalny kierunek rozwoju macierzy i unifikacji naszej infrastruktury ?
1. Teoria
Pierwsze zaskoczenie jakie pojawia się przy zakupie HP VSA to sposób dostarczenia. Po macierzy spodziewamy się kontrolerów, miejsca na dyski, okablowania. W przypadku HP VSA dostajemy zestaw plików, przystosowanych do uruchomienia jako maszyna wirtualna w systemie VMware ESX. Działanie wirtualnej macierzy VSA polega na przejęciu kontroli nad lokalnymi dyskami serwera ESX i prezentacji ich jako target iSCSI.
Ilustrację działania pokazuje poniższy rysunek:
Dzięki temu, że każde środowisko wirtualne składa się z co najmniej dwóch maszyn ESX, HP VSA wyposażono w mechanizm Network RAID polegający na synchronizacji danych pomiędzy dwoma maszynami. Uzyskujemy dzięki temu podwójne zabezpieczenie danych. Pierwszym poziomem zabezpieczenia jest poziom RAID skonfigurowany na lokalnych dyskach DAS, natomiast drugim poziomem zabezpieczenia jest synchroniczna replikacja danych pomiędzy serwerami wirtualnymi VSA. Sumaryczna pojemność wszystkich maszyn VSA widziana jest z jednego panelu zarządzającego i może być oferowana serwerom poprzez protokół iSCSI lub NFS.
Dzięki przedstawionemu podejściu, możemy całkowicie zrezygnować z zewnętrznej pamięci masowej i użyć lokalnych dysków twardych zainstalowanych w naszych serwerach ESX.
Ponadto HP VSA posiada wszystkie funkcje jakich oczekujemy od nowoczesnej pamięci masowej:
- snapshots, smartclone
- thin provsioning
- remote copy
- Network RAID
- centralny panel zarządzający
- podwójny poziom zabezpieczeń
- kopie migawkowe (snapshot) zarządzane przez aplikację (zachowanie spójności danych).
- wbudowane wsparcie dla Multi-site cluster (RAID geograficzny)
- wsparcie dla środowisk wirtualnych desktopów (smartcolne)
- certyfikacja VMware SAN/Storage solution
- certyfikacja VMware Site Recovery Manager
- wsparcie dla VMware DR, HA, Vmotion
- integracja z HP Data Protector Zero Downtime Copy
- integracja z VMware SRM udostępniające pełne wsparcie dla mechanizmów Vmware Disaster Recovery
2. Praktyka
Do testów wykorzystałem środowisko złożone z dwóch maszyn HP Blade 460c G6 oraz lokalnego storage jakim był MDS600 wyposażony w 6 dysków SAS 10k, 146GB. Każdemu z serwerów zostało przypisane po 3 dyski. Sama instalacja systemu HP VSA jest banalnie prosta i sprowadza się do importu pliku vmx do naszego serwera VMware ESX.
Następnym krokiem jest zaprezentowanie lokalnej przestrzeni dyskowej naszej nowej maszynie wirtualnej. Krok ten wykonujemy na każdym serwerze ESX, na którym chcemy wykorzystać lokalne dyski jako współdzielony storage.
Cały proces instalacji i konfiguracji zostal przedstawiony na podanej stronie
Po obejrzeniu filmu instalacja VSA była bardzo prosta i intuicyjna.
Po wstępnej konfiguracji klastra można przejść do prezentacji naszych nowo stworzonych lunów.
Na załączonym filmiku nagrałem jak zaprezentować dysk poprzez iSCSI maszynom ESX.
Dzięki wirtualizacji macierzy przekształciliśmy nasz lokalny storage w obu serwerach ESX w macierz iSCSI, która replikuje się poprzez sieć. Dzięki temu możemy w pełni korzystać z wszystkich możliwości jakie daje nam oprogramowanie VMWare takie jak, HA lub Vmotion.
Jak widać wirtualne macierze są bardzo dobrym rozwiązaniem i sprawdzają się szczególnie dobrze w przypadku gdy chcemy przekształcić lokalny storage serwerów ESX w macierz iSCSI. Bardzo atrakcyjna cena i duża funkcjonalność powodują , że tego typu rozwiązanie sprawdzi się w wielu instalacjach i projektach, gdzie wymagana jest niezawodna pamięć masowa i duża funkcjonalność.

[...] Reasumując można powiedzieć, że wśród rozwiązań macierzy iSCSI dostępnych na rynku, macierze HP LeftHand charakteryzują się dużym zestawem dodatkowych funkcjonalności udostępniając dodatkowo podwójne zabezpieczenie danych (Network RAID, RAID Geograficzny). Dodatkowym atutem przemawiającym za tym rozwiązaniem jest wirtualna macierz o nazwie HP LeftHand Virtual SAN Appliance, która zbudowana została z myślą o wirtualnym środowisku VMware. O możliwościach VSA można przeczytać w poniższym wpisie na naszym blogu: “Wirtualna macierz, rewolucja czy ewolucja?” [...]


Znajdziecie tu Państwo opisy i spostrzeżenia z przeprowadzanych przez nas wdrożeń testów i eksperymentów. Serdecznie zapraszamy do przyłączenia się poprzez zostawienie swoich komentarzy lub poprzez subskrypcję
